Edyta Geppert

Edyta Geppert tworzy swój własny, nieporównywalny z innymi wykonawcami, teatr piosenki. Nie lubi, gdy się mówi o niej wokalistka. Nie chce też określać tego, co robi słowami „poezja śpiewana”. Po prostu śpiewa piosenki. Najbardziej odpowiada jej zapomniana już definicja francuskich encyklopedystów: „Piosenka – rodzaj wiersza, krótkiego, do którego dodaje się muzykę, aby był śpiewany przy okazjach towarzyskich, a nawet samemu, jeśli się chce oddalić znudzenie, jeśli się jest bogatym lub lżej znosić nędzę, jeśli się jest biednym”.

Wychodzi na scenę tonącą w mroku. Nawet nie widać zarysu jej sylwetki. Dopiero, kiedy odezwą się pierwsze takty muzyki, snop światła rozświetli dyskretnie jej postać. Nieodmiennie w blond fryzurze, zawsze w czerni, bez gadżetów. Znana z tego, że z wielką starannością buduje swój repertuar. Jej precyzyjnie wyreżyserowane recitale są rzadką okazją usłyszenia prawdziwych perełek piosenki literackiej. Wśród autorów tekstów odnajdujemy: Magdę Czapińską, Agnieszkę Osiecką, Jacka Cygana, Marka Dagnana, Jerzego Ficowskiego, Jonasza Koftę, Wojciecha Młynarskiego i Andrzeja Poniedzielskiego, a wśród kompozytorów m.in.: Henryka Albera, Włodzimierza Korcza, Seweryna Krajewskiego, Andrzeja Rybińskiego.

Bardzo wiele piosenek z jej repertuaru wytrzymało próbę czasu i stało się już evergreenami. Z prostych, melodyjnych małych form słowno-muzycznych artystka wydobywa wielkie emocje, które natychmiast stają się udziałem publiczności.

Recital Edyty Geppert to znakomita okazja do spotkania z jej niezwykłym kunsztem interpretatorskim i z tak rzadką już dziś umiejętnością budowania kontrastowych nastrojów – piosenki liryczne są zderzane z dramatycznymi, a dramatyczne – z zabawnymi, tzw. kabaretowymi reprezentowanymi przez teksty klasyka gatunku, Mariana Hemara. Ten recital to niezwykła okazja przeżycia emocji, jakich dostarczają publiczności tylko nieliczni, obdarzeni prawdziwą charyzmą artyści.

Edyta Geppert jest absolwentką warszawskiej Szkoły Muzycznej im. F.Chopina (ukończyła Wydział Piosenki). Początek jej kariery można datować na 1984 rok, wtedy bowiem otrzymała I nagrodę na Przeglądzie Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu oraz Grand Prix Festiwalu Polskie Piosenki w Opolu. Potem na artystkę spadł dosłownie deszcz kolejnych laurów, m.in. wygrała Międzynarodowy Festiwal Piosenki na Malcie i w Bratysławie, otrzymała dwa Wiktory dla najciekawszej osobowości TV i jeszcze dwukrotnie – Grand Prix Festiwalu w Opolu (1986 i 1995 rok).

Artystka mówi o sobie: Najchętniej śpiewam, jak pięknie to ujął Icyk Mager, „o tym, co sercu jest bliskie i drogie”. I jeszcze: Nie należę do żadnej drużyny, nie bywam tam, gdzie aktualnie wypada. Sama wybieram sobie zarówno przyjaciół, jak i współpracowników. Mówię, to co myślę. Za ten luksus żadna cena nie wydaje mi się zbyt wysoka.

Tajemnica trwałego sukcesu piosenkarki tkwi w jej scenicznej osobowości, która przenika każdą piosenkę, każdy tekst. O czymkolwiek śpiewa, wydaje się, że przedstawia doświadczenia z własnego życia. Nic nie jest jej obce. Z minuty na minutę potrafi zmienić się nie do poznania. Stały jest element pewnego niepogodzenia z losem, nadziei pełnej idealizmu, według którego mało kto teraz żyje, ale lubimy o tym słuchać. Teksty wykonywane przez Edytę Geppert, wszystkie razem i każdy z osobna, są czymś więcej niż zlepkiem banalnych słów, pod które podłożono muzykę.